 3/2011 Kosmetyka
Patrycja Misterek
Tylko czy aż opakowanie?
Mimo kryzysu branża kosmetyczna ma się dobrze. Wciąż obserwowany jest tzw. „efekt szminki” – kosmetyki traktowane są po prostu jako zakup niezbędny. Według danych rynkowych, w 2010 roku polscy konsumenci wydali na produkty kosmetyczne ponad 7,2 mld złotych, co stanowi ponad 13% więcej w stosunku do roku 2009. Nie da się ukryć, że ciągle dynamiczny rozwój tej gałęzi przemysłu jest ściśle związany z równie silnym rozwojem opakowań jednostkowych. Innowacyjne kosmetyki wymagają przecież równie innowacyjnych opakowań.
Wydawać by się mogło, że jedyną funkcją opakowania jest ochrona i zapobieganie uszkodzeniom produktu. Okazuje się jednak, że z biegiem czasu zaczęło ono odgrywać coraz większą rolę. Głównym tego powodem jest silna konkurencja rynkowa. Nie od dziś wiadomo, że „kupujemy oczami”. Konsument, który w ciągu minuty mija na sklepowych półkach 300 produktów, twierdzi, że na wybór kosmetyku ma wpływ właśnie wygląd zewnętrzny. To właśnie opakowanie stanowi często bodziec do zakupu i jest jedyną szansą na wyróżnienie tego jednego, konkretnego produktu.
Kolor, kształt, materiał... To główne czynniki nadające walory estetyczne opakowaniu, które bezustannie jest dostosowywane do aktualnych trendów. Napędzają je międzynarodowe firmy, wciąż poszukujące nowych, lepszych rozwiązań. Nad atrakcyjnym wyglądem opakowań pracuje dziś cały sztab specjalistów. Co jest obecnie „w modzie”? Odpowiedź na to i wiele innych pytań znajdą Państwo w najnowszym numerze.
|