Pt., 25-05-2012 | Imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdy
 
             
Magazyn
O magazynieAktualny numerArchiwum numerówPrenumerata Reklama na portalu
 
Ostatni numer


 
MEDIA PLAN 2012
Plan wydań na 2012 r.
 
Artykuły przeglądowe
BezpieczeństwoEkokosmetykiHistoriaJakość i bezpieczeństwo produkcjiJakośćNanotechnologiaOpakowaniaPodsumowanie rokuPrawoSurowceTechnologieZ życia branży
 
Surowce
Surowce kosmetyków naturalnych, czyli ile natury w produktach organicznych...


Tagi: kosmetyki naturalne Surowce

Historia kosmetyki sięga okresu starożytnego Rzymu. Już w tamtych czasach znane były różnorodne maści i kremy uzyskiwane z naturalnych składników, lecznicze esencje czy też naturalne olejki. Znane są także nawyki zarówno Egipcjanek stosujących jasny puder z ochry, Rzymianek kąpiących się w kozim lub oślim mleku, jak i Greczynek lubujących się w różnych kolorach henny. Już wówczas znaleziono doskonałe sposoby, np. na wygładzanie niechcianych zmarszczek, sporządzano specjalne kremy na bazie wosków, oliwy i cyprysu.



    W ciągu minionych wieków kosmetyki odgrywały mniejszą bądź większą rolę, jednak zawsze w celu upiększania czy też podstawowej higieny sięgano po preparaty naturalne. Dopiero XVIII wiek, w którym nastąpił początek chemii naukowej, wzbogacił skład kosmetyków o syntetyczne odpowiedniki natury, która to powoli i systematycznie była wypierana.
    Dziś ówczesna kosmetyka przerodziła się w dziedzinę bardzo zaawansowaną - kosmetologię. Łączy ona w sobie wiele nauk: fizjologię, biochemię, chemię kosmetyczną, medycynę estetyczną, dermatologię, onkologię i dietetykę. Owa nauka rozwija się w niewiarygodnie szybkim tempie na całym świecie, pochłania miliardy dolarów oraz angażuje coraz więcej naukowców i specjalistów.
    Mimo postępującej wiedzy o kosmetykach nie można jednoznacznie stwierdzić, że użyte w nich surowce są całkowicie bezpieczne. Dlatego też, nie mając żadnych kłopotów z dostępem do informacji, publikacji naukowych, tak zwani „świadomi konsumenci” zaczęli bliżej przyglądać się temu, czym pielęgnują swoją skórę. Pod koniec XX wieku zaobserwować można wzrost zainteresowania powrotem do korzeni i natury. O ile początki kosmetyków ekologicznych i organicznych to raczej czysty marketing wymuszony potrzebami konsumentów „zaangażowanych”, przeważnie zamożnych, ceniących sobie bardzo wysoką jakość, o tyle w dzisiejszych realiach rynkowych klientem docelowym dla firm produkujących kosmetyki naturalne stał się człowiek dbający o środowisko i żyjący proekologicznie. Preparaty organiczne trafiły już nie tylko do salonów SPA, ale również do drogerii i sklepów zielarskich. Producenci starając się wyróżnić swoje produkty często podpisują je jako naturalne, tymczasem, jeśli przyjrzeć im się bliżej, to w składzie INCI często znaleźć można tylko nieznaczny procent surowców organicznych bądź po prostu ekstraktów roślinnych. Ten fakt spowodował ogólną dezorientację, gdyż konsument niejednokrotnie wprowadzany był w błąd. Mimo to w prawie europejskim do dziś nie znajdziemy definicji kosmetyków organicznych. Jedynie pewnym jest fakt, iż produkty te muszą spełniać wszystkie wymagania stawiane kosmetykom przez dyrektywę kosmetyczną 76/768/WE. Wiele organizacji certyfikujących, zauważywszy lukę w prawie, opracowało i stosowało do tej pory własne zasady certyfikacji kosmetyków naturalnych. Produkt spełniający określone wymogi sygnowany był znakiem identyfikacyjnym danej organizacji. Najbardziej rozpoznawalnymi dotychczas były: ECOCERT - francuska organizacja kontroli i akredytacji produktów organicznych i ekologicznych uznawana w ponad 80 krajach na całym świecie, BDIH (Bundesverband Deutscher Industrie und Handelsunternehmen) - Federalny Związek Niemieckiego Przemysłu i Firm Handlowych, wydający certyfikaty ekologiczne lekom, żywności i kosmetykom, SOIL ASSOCIATION - angielska organizacja certyfikująca ekologiczną żywność, rolnictwo i kosmetyki i AIAB (Associazione Italiana per l’Agricultura Biologica) - Włoskie Stowarzyszenie Rolnictwa Ekologicznego. Proces certyfikacji wyrobów naturalnych nie jest obligatoryjny, jednak świadomy konsument ma większe zaufanie do produktów opatrzonych znakiem świadczącym o pełnej kontroli danego produktu.

                          
        

    Z powodu wzrastającej ilości jednostek certyfikujących, a tym samym różnych wytycznych dotyczących wymogów, jakie powinien spełniać kosmetyk organiczny, w 2002 roku na targach BIOFACH zawiązała się grupa wiodących europejskich jednostek standaryzujących. Jej celem było opracowanie wspólnych zasad certyfikacji kosmetyków. Efektem procesu harmonizacji zasad stało się wytyczenie standardów - COSMOS - Cosmetics Organic Standard. Pierwsze kosmetyki certyfikowane według nowych zasad powinny pojawić się na rynku już niebawem, konkretnie w pierwszym kwartale 2010 roku.
Generalną zasadą ujednoliconych standardów COSMOS jest nie stosowanie surowców, technologii i procesów, które mają negatywny wpływ na zdrowie lub środowisko. Dlatego też zabroniono testów na zwierzętach, używania nanomateriałów, genetycznie zmodyfikowanych organizmów oraz promieniowania gamma i rentgenowskiego.
    Surowce dopuszczone do stosowania w kosmetykach organicznych podzielone zostały na pięć kategorii:
- Wodę o odpowiedniej czystości mikrobiologicznej (CFU < 100/ml) – praktycznie każdy jej rodzaj: pitna, źródlana, morska, destylowana, otrzymana na drodze osmozy.
- Minerały i surowce pochodzenia mineralnego, czyli takie, które powstały podczas procesów geologicznych (z wyjątkiem pochodnych paliw kopalnych), pozyskiwane i oczyszczane metodami fizycznymi lub przetworzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Są to głównie nieorganiczne pigmenty, glinki, glinokrzemiany, mika, krzemionka i różne naturalne sole.
- Agro-surowce (wywodzące się z roślin, produktów zwierzęcych - z wyjątkiem wyekstrahowanych z żywych lub martwych zwierząt bądź mikroorganizmów) przetworzone metodami fizycznymi (np. tłoczenie, ekstrakcja - z wodą, etanolem, gliceryną lub kwasem węglowym, filtracja, destylacja, suszenie). Procesy te mają zapewniać substancjom aktywnym zachowanie właściwości, a materiały pomocnicze powinny pochodzić ze źródeł naturalnych. Do tej grupy należą olejki eteryczne i ich frakcje, roślinne ekstrakty, oleje, woski oraz destylaty. Należą tu także składniki odzwierzęce, takie jak: lanolina, mleko, mleczko i wosk pszczeli.
- Agro-surowce przetworzone metodami chemicznymi. Procesy chemiczne, w których są one pozyskiwane, muszą cechować się niską eko-toksycznością, czyli m.in. niskim zużyciem energii i niewielką ilością powstałych odpadów. Do produkcji tych agro-składników powinny być użyte surowce ze źródeł odnawialnych. Możliwe jest także stosowanie surowców m.in. petrochemicznych, nie stosując jednak procesów wymienionych w wytycznych (np. etoksylacji, sulfonowania, reakcji z tlenkiem etylenu, rtęci). Do tej grupy należą emulgatory i emolienty pochodzenia roślinnego, uwodornione oleje roślinne, hydrolizaty protein roślinnych, polisacharydy, pochodne lanoliny, skrobi i celulozy, gumy i substancje aktywne pochodzenia roślinnego.
- Inne substancje, które dopuszczane są ze względu na brak alternatywnych naturalnych i bezpiecznych odpowiedników. Dopuszczone są do stosowania określone substancje syntetyczne, np. kwas benzoesowy i jego sole, alkohol benzylowy, karagen, kwas dihydrooctowy i jego sole, lecytyna, kwas salicylowy i jego sole, kwas sorbowy i jego sole. Wszystkie surowce z tej grupy wymienione są w załączniku V i VI Standardów COSMOS.
    Według standardów COSMOS kosmetyki podzielone zostały na dwie kategorie: naturalne i organiczne. W kosmetykach organicznych minimum 95% agro-składników przetworzonych metodami fizycznymi musi być pochodzenia organicznego, a w ciągu 36 miesięcy od wprowadzenia standardów, jeżeli są dostępne i jest to możliwe - całość tych składników powinna być ekologiczna. W ciągu 60 miesięcy od wprowadzenia COSMOS Standards 30% agro-składników przetworzonych metodami chemicznymi musi być pochodzenia organicznego. W składzie całego produktu minimum 20% wszystkich składników musi być składnikami organicznymi, a w przypadku produktów zmywalnych, wodnych nieemulgowanych lub z przynajmniej 80% surowców mineralnych (lub o mineralnym pochodzeniu) co najmniej 10% wszystkich składników muszą stanowić surowce organiczne. Jeśli chodzi o kosmetyki naturalne to nie ma wymagań, co do użycia minimalnej ilości składników organicznych.
    Zdobycie certyfikatu nie jest łatwe. Aby móc produkować kosmetyki naturalne, należy zmienić całą linię produkcyjną. Kremy ekologiczne nie mogą stykać się z tymi tradycyjnymi, co ma na celu wyeliminowanie ryzyka chociażby przypadkowego domieszania zabronionych składników. Do czyszczenia i dezynfekcji wszelkich urządzeń produkujących te kosmetyki muszą być stosowane tylko detergenty ze znaczkiem eko. Więcej o zasadach produkcji, pakowania i przechowywania, znakowania kosmetyków certyfikowanych, procesie certyfikacji i inspekcji można przeczytać w najnowszej i ostatecznej wersji COSMOS Standards ze stycznia 2010 roku na stronie www.cosmos-standard.org.
Poniżej przedstawiono główne grupy surowców w kosmetykach oraz różnice w składzie kosmetyków konwencjonalnych i certyfikowanych organicznych.

 

Konwencjonalny kosmetyk:
< 5% składników naturalnych
< 1% substancji aktywnych

 

Kosmetyk organiczny:
+ 95% składników organicznych
+ 15% substancji aktywnych


    Oleje. Jednymi z podstawowych składników kosmetyków naturalnych są oleje roślinne. Tłoczone na zimno, nierafinowane, dają czysty surowiec o bardzo dużej wartości biologicznej, łatwo przyswajalny przez skórę. W produktach syntetycznych możemy znaleźć oleje pochodzenia petrochemicznego. Hamują one wymianę gazową i metaboliczną, zaburzają funkcje skóry. Stosowane są nawet w kosmetykach dla dzieci, np. w oliwce pielęgnacyjnej, gdzie głównym surowcem o procentowo największym udziale w recepturze jest parafina ciekła - Paraffinum Liquidum. Inne tłuszcze syntetyczne to np.: wazelina, wosk mikrokrystaliczny, ozokeryt, cerezyna czy parafina.
    Naturalne oleje roślinne to bogactwo niezbędnych i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Najważniejszym spośród nich jest nieodzowny do prawidłowego funkcjonowania narządów wewnętrznych kwas gamma-linolenowy. Badania naukowe przeprowadzone w ostatnich latach wykazały, że obecność GLA ma również ogromne znaczenie dla skóry, albowiem jest on prekursorem prostaglandyny PGEl - cennej substancji, której rolą jest regulowanie wielu ważnych procesów fizjologicznych. Niedobór GLA powoduje, że skóra staje się sucha i traci elastyczność, a to przyspiesza tworzenie się zmarszczek. Ponadto zanika naturalna odporność skóry na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, pęknięcia naskórka trudniej się goją i częściej pojawiają się nieprawidłowości, takie jak: trądzik, podrażnienia, zaczerwienienia, przebarwienia, zapalenie łojotokowe skóry, wyprysk atopowy czy łuszczyca. Zdolność organizmu do wytwarzania kwasu gamma-linolenowego jest ograniczona i maleje wraz z wiekiem. Kwas gamma-linolenowy musi być dostarczony z zewnątrz. Zaaplikowany bezpośrednio na skórę bez problemów przenika w jej głąb, gdzie zostaje przekształcony w prostaglandyny. Prostaglandyny utrzymują skórę w dobrej formie i przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu się dzięki działaniu regulującemu, przeciwzapalnemu, przeciwalergicznemu i ochronnemu. Przykładem olejów z największą zawartością NNKT jest olej wiesiołkowy (zawartość kwasu linolowego 70 - 79% i gamma-linolenowego 9,5 - 12%), olej z pestek winogron czy też olej z ogórecznika.
    Kwasy organiczne w kosmetykach. Najbardziej popularne i najczęściej stosowane alfa-hydroksykwasy to: kwas glikolowy, kwas winowy, kwas mlekowy i kwas jabłkowy. Mogą być one otrzymywane w sposób naturalny (z ekstraktów roślinnych), np. kwas glikolowy - z trzciny cukrowej albo też w sposób syntetyczny (synteza chemiczna lub biotechnologiczna). Rozpuszczają spoiwo między dachówkowo ułożonymi martwymi komórkami warstwy rogowej naskórka, dzięki czemu komórki te są łatwo złuszczane. W efekcie kwasy AHA zapobiegają starzeniu się skóry oraz nadają jej zdrową barwę. Kwasy owocowe są także przydatne do pielęgnacji młodej skóry. Dzięki swym właściwościom złuszczającym zapobiegają powstawaniu czopów łojowych, a więc są pomocne w leczeniu trądziku.

Najważniejsze alfa-hydroksykwasy

Nazwa Wzór Źródło
Kwas glikolowy HO-CHOH-COOH  trzcina cukrowa
Kwas mlekowy CH3-CHOH-COOH  kwas mlekowy
Kwas jabłkowy HOOCH2-CHOH-COOH  jabłka
Kwas winowy HOOC-CHOH-CHOH-COOH  winogrona
Kwas cytrynowy HOOC-CH2-HOC-COOH-CH2  owoce cytrusowe


    Do niedawna wykorzystywano głównie złuszczające właściwości AHA, np. w maseczkach usuwających piegi. Obecnie stosuje się połączenie kwasu mlekowego z cytrynowym - maseczki wybielające z miodem pszczelim - maseczki wygładzające i oczyszczające czy z truskawkami i gotowanymi ziemniakami - maseczki odżywcze. W grupie toników znane jest zastosowanie kwasu mlekowego jako środka działającego ściągająco, przeciwzapalnie, a także keratolitycznie. Niskie stężenia AHA w produktach kosmetycznych pozwalają na użycie ich jako świetnych promotorów przejścia przezskórnego.
Substancje zapachowe. To właśnie Fragrance (INCI) jest przyczyną wielu reakcji alergicznych. Nie wymaga się, aby producent szczegółowo zadeklarował skład substancji zapachowych, a to w nich właśnie ukryta jest większość alergenów. Kosmetyki naturalne perfumuje się wyłącznie naturalnymi olejkami eterycznymi, które u osób bardzo wrażliwych mogą prowadzić do uczuleń czy reakcji alergicznych tylko w rzadkich przypadkach.
Substancje powierzchniowo czynne. Zdecydowana większość środków powierzchniowo czynnych to tanie surowce syntetyczne PEG. Emulgatory zawierające polietylenoglikole mogą powodować, że skóra staje się przepuszczalna dla substancji toksycznych. Najczęściej używanym w kosmetykach SPC jest Sodium Lauryl Sulfate, który znany jest ze swych działań ubocznych, podrażnia skórę i przesusza ją.
    Istnieją również naturalne emulgatory jak lecytyna - umożliwiająca recepturowanie stabilnych preparatów kosmetycznych, natłuszczająca i uelastyczniająca skórę, lanolina - pozyskiwana z wełny owczej, posiadająca zdolność wchłania trzykrotnej ilości wody w stosunku do swojej objętości, tworząc trwałe emulsje W/O, zatrzymująca wodę w postaci zemulgowanej, wosk pszczeli czy cholesterol. Ważną grupę środków powierzchniowo czynnych stanowią alkilopoliglikozydy. Otrzymywane są one w reakcji glukozy i naturalnych alkoholi tłuszczowych. Są to związki łagodne dla skóry, które powodują zmniejszenie podrażnień. Inne emulgatory naturalne to np. pochodne aminokwasów m.in. sarkozyny, czyli N-metyloglicyny, które w reakcji z kwasami tłuszczowymi działają jak związki powierzchniowo czynne.

cdn

Katarzyna Czyż
 

Literatura
Stanisław Kohlmunzer – „Farmakognozja”, Wydawnictwo: PZWL - Wydawnictwo Lekarskie, 2003.
Ryszard Glinka, Józef Góra – „Związki naturalne w kosmetyce”, Wydawnictwo: Warsaw Vioce.
Jeremy M. Berg, Lubert Stryer, John L. Tymoczko – Biochemistry, Fifth editio, 2002
European cosmetics standards working group: “COSMOS-standard: cosmetics organic and natural standard”, consultation draft, http://www.cosmos-standard.org, styczeń 2010.
Maciej Siekierski – „Certyfikowanie kosmetyków naturalnych w 2009r.: ujednolicone standardy COSMOS a wymagania NaTrue”.
dr inż. Magdalena Sikora – „Surowce kosmetyków naturalnych”, www.biotechnologia.pl





wykopblipfacebooktwitter





Konferencje
Przemysł Kosmetyczny 2011 Przemysł Kosmetyczny 2010
 
Galerie
Sympozja i konferencje Z życia branży
 
Z życia branży
Archiwum newsów 2011Z życia branży 2012
 
Losowe tagi
Magdalena Kinga Marciniak  Cosmebio  Oceanic SA  Joko  Anna Laudańska-Maj  laboratorium  Ministerstwo Rozwoju Regionalnego  Coty  Miraculum  Cederroth 
 
Do pobrania
II Konferencja Naukowo-Techniczna „Przemysł Kosmetyczny 2010"IV Konferencja Naukowo-Techniczna „Bezpieczny i Innowacyjny Produkt Farmaceutyczny i Kosmetyczny”